Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątek (12 lipca). Przed godziną 20:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze w miejscowości Iłowiec. Na miejscu znaleziono 65-latka w poważnym stanie więc wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Lekarz jednak stwierdził, że lepiej będzie go przetransportować karetką, ponieważ lot może być zbyt niebezpieczny.
Ostatecznie 65-latek trafił do szpitala w Puszczykowie. Mężczyzna ma poparzone około 60 procent ciała.
Służby wyjaśniają przyczyny dramatu. Portal tydzien.net.pl informuje, że najprawdopodobniej ogień wybuchł na łóżku, na którym leżał mężczyzna. Tak więc niewykluczone, że przyczyną pożaru był niedopałek papierosa.