Poznań znów ma być dumą Polski? Społecznicy walczą o nową PeWuKę

Stowarzyszenie Pewuka 2 nie daje za wygraną i po raz drugi składa obywatelski projekt uchwały w sprawie stulecia Powszechnej Wystawy Krajowej. Choć do jubileuszu zostały trzy lata, społecznicy alarmują: czas ucieka, a miasto nie dotrzymało wcześniejszych obietnic

Budynek Iglicy Międzynarodowych Targów Poznańskich z polską flagą na szczycie, otoczony parkingiem z samochodami i ludźmi. Zdjęcie ilustruje kontekst artykułu o społecznikach walczących o nową PeWuKę w Poznaniu. Więcej na ten temat przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Szymon Starnawski / Grupa Murator

„Żadna z deklaracji się nie zrealizowała”

Członkowie stowarzyszenia wracają do Rady Miasta z nową energią i ponad 400 podpisami mieszkańców pod nowym projektem. Ich zdaniem styczniowe zapewnienia urzędników i radnych, po których wycofano poprzednią uchwałę, okazały się pustymi słowami. Przez ostatnie pięć miesięcy temat jubileuszu nie został poruszony na żadnym posiedzeniu merytorycznej komisji, mimo wcześniejszych deklaracji przewodniczącego Rady Miasta o potrzebie dialogu.

Jak podkreśla Jakub Marciniak ze stowarzyszenia:

- Rok 2029 już za trzy lata, stulecie Powszechnej Wystawy Krajowej już za trzy lata i trzeba do tego się należycie przygotować. Z tego tytułu ponownie zgłaszamy projekt uchwały

Społecznicy mają żal do magistratu, że mimo zapewnień, urzędnicy ograniczyli się jedynie do wstępnych rozmów z instytucjami kultury, co w ich ocenie jest zdecydowanie niewystarczające.

Wielka wizja na rok 2029: Nie tylko historia

Nowy projekt zakłada powołanie szerokiego zespołu roboczego, w skład którego weszliby przedstawiciele miasta, województwa, MTP, a nawet rządu i IPN-u. Witold Hruszcz ze stowarzyszenia zauważa, że rok 2029 to kumulacja ważnych rocznic, które warto połączyć w ramach jednej uroczystości: „Będziemy mieli 25 lat w Unii Europejskiej, będziemy mieli 30 lat w NATO i 40-lecie wyborów czerwcowych 89 roku”.

Autorzy inicjatywy dają urzędnikom miesiąc na powołanie zespołu od momentu podjęcia uchwały. Jeśli tym razem radni nie podejmą realnych działań, społecznicy zapowiadają, że dokumentu nie wycofają pod żadnym pozorem. Głosowanie nad projektem odbędzie się prawdopodobnie już w lipcu.