Szansa na wyjście z izolacji i edukację
Poznańska misja to dla tych dzieci okno na świat. Dzięki nowoczesnej diagnostyce i dopasowaniu aparatów słuchowych, mali pacjenci mogą zacząć się uczyć i funkcjonować w społeczeństwie.
- Jest to dla nich jedyna szansa, powiedziałabym, dlatego że trafiamy na takie miejsca, gdzie dzieci no są po prostu odizolowane i społecznie, i edukacyjnie. A dzięki tej naszej diagnostyce i potem wsparciu rehabilitacyjnemu w postaci aparatów słuchowych, no mogą po prostu wrócić do świata dźwięku – podkreśla prof. Dorota Hojan-Jezierska, kierownik Katedry Biofizyki UM w Poznaniu.Lekarze nie jadą z pustymi rękami. Zabierają ze sobą zaawansowany technologicznie sprzęt oraz setki aparatów słuchowych. Choć sprzęt przed wysyłką jest serwisowany, to wsparcie płynie z wielu stron – zarówno od wielkich firm, jak i od osób prywatnych.
- Jedna z firm współpracujących z nami (...) funduje 50 aparatów bardzo dobrej klasy nowych. Inna firma przekazuje nam 5 audiometrów w pełni sprawnych, więc tutaj jakby budujący jest odzew społeczny. Ludzie często szukają pretekstu, żeby zrobić coś dobrego po prostu” – mówią uczestnicy misji - dodaje doktor Olgierd Stieler.
W akcję może włączyć się każdy mieszkaniec Poznania. Jeśli masz w domu nieużywane, sprawne aparaty zauszne, możesz je oddać do specjalnego „Dobromatu”, który stoi przy ulicy Kramarskiej 32. Każdy taki gest to szansa na lepsze życie dla dziecka w Kamerunie, które dzięki Tobie usłyszy świat po raz pierwszy.