Przełomowe wieści o stanie zdrowia Patryka Budniaka. Reaguje na polecenia

2026-05-15 9:31

Pojawiły się wyczekiwane informacje na temat stanu zdrowia Patryka Budniaka. Sportowiec, który kilka dni temu uczestniczył w potwornym wypadku podczas wyścigu, został pomyślnie wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Zgodnie z komunikatami lekarzy pacjent oddycha samodzielnie, wykazuje reakcje na bodźce i zaczyna porozumiewać się z otoczeniem.

Patryk Budniak

i

Autor: GTM Start Poznań/ Facebook

Patryk Budniak wybudzony. Nowe doniesienia ze szpitala w Poznaniu

Najbliżsi oraz fani Patryka Budniaka mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Lekarzom udało się wybudzić zawodnika ze śpiączki po jego fatalnym upadku podczas zawodów. Szczegóły dotyczące aktualnej sytuacji medycznej sportowca przekazała opinii publicznej Zuzanna Pankros, pełniąca funkcję rzeczniczki prasowej Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w Poznaniu.

– Pacjent został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Obecnie oddycha samodzielnie, jest wydolny krążeniowo i oddechowo. Nawiązuje kontakt z personelem medycznym, reaguje na polecenia oraz komunikuje się prostymi słowami. Nadal przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej, jednak w najbliższych dniach planowane jest jego przeniesienie na inny oddział. Stan pacjenta jest stabilny, obecnie nie ma zagrożenia dla jego życia – przekazała redakcji "Super Expressu" rzeczniczka szpitala.

Są to niezwykle pozytywne informacje od czasu koszmarnego incydentu na stadionie. Wcześniejsze komunikaty klubu sportowego wskazywały na proces stopniowego wybudzania i pierwsze reakcje na obecność rodziny. Co równie istotne, u pacjenta zaobserwowano bardzo obiecujące sygnały świadczące o zachowaniu czucia w nogach, co stanowi kluczowy element dla planowania jego przyszłej rehabilitacji.

Szczegóły wypadku Patryka Budniaka i Leona Szlegiela

Do tego mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło podczas dwunastego biegu zawodów. Już na pierwszym okrążeniu, w okolicach drugiego wirażu, maszyny Patryka Budniaka oraz Leona Szlegiela niespodziewanie się sczepiły. Uderzenie miało tak potężną siłę, że zawodnik został wyrzucony w powietrze, pokonał bandę ochronną, uderzył w siatkę zabezpieczającą sektor dla kibiców gości, a finalnie wylądował na dawnym parkingu, zahaczając dodatkowo o klubowego busa.

Na miejscu błyskawicznie pojawiły się odpowiednie służby ratunkowe. Krytyczny stan poszkodowanego wymusił na medykach wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który niezwłocznie przetransportował go do poznańskiej placówki medycznej.

Szczegółowa diagnostyka wykazała poważne złamania miednicy oraz kończyn dolnych, a także uszkodzenia kręgosłupa. Optymizmem napawał jednak fakt, że specjaliści nie stwierdzili żadnych obrażeń narządów wewnętrznych, co od początku dawało szanse na skuteczne leczenie.

W mediach opublikowano fotografie dokumentujące ten wstrząsający wypadek.

Zbiórka pieniędzy na rehabilitację Patryka Budniaka

W internecie nieprzerwanie prowadzona jest zbiórka funduszy mająca na celu wsparcie procesu leczenia Patryka Budniaka. Zgodnie z komunikatami klubu, na koncie akcji charytatywnej zgromadzono już blisko 400 tysięcy złotych. Zebrane środki finansowe pozwolą na pokrycie kosztów specjalistycznej opieki, żmudnej rehabilitacji i walki o powrót do pełnej sprawności.

Od samego początku tragedii środowisko sportowe oraz rzesze kibiców okazują gigantyczne wsparcie. Fani masowo udostępniają informacje o zbiórkach i przesyłają słowa otuchy. Obecne, pomyślne wieści z poznańskiego szpitala to pierwszy tak wyraźny krok ku lepszemu po dramacie na torze.