Był już po służbie, gdy zobaczył wypadek. Strażak natychmiast ruszył ratować matkę i niemowlę!

2026-08-22 15:28

Sekcyjny Jan Przybylski z poznańskiej straży pożarnej udowodnił, że ratownikiem jest się przez całą dobę. W drodze do domu najechał na zderzenie dwóch aut osobowych. Mężczyzna natychmiast ruszył na ratunek, otaczając szczególną opieką przerażoną matkę i jej niespełna trzymiesięczne dziecko.

Strażak Jan Przybylski w mundurze na tle czerwonego wozu strażackiego. O jego bohaterskim czynie czytaj w Eska Poznań.
Autor: KW PSP Poznań/ Materiały prasowe

Do groźnego zderzenia dwóch samochodów osobowych doszło 18 sierpnia na drodze krajowej numer 15. Wypadek w miejscowości Szczytniki Czerniejewskie w powiecie gnieźnieńskim zauważył sekcyjny Jan Przybylski z Wydziału Ośrodka Szkolenia Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu. Funkcjonariusz zakończył już swoją zmianę i wracał do domu, jednak widok rozbitych aut natychmiast skłonił go do działania.

Jak relacjonuje poznańska jednostka, podczas gdy inny świadek dzwonił pod numer alarmowy 112, mundurowy bezpośrednio połączył się ze Stanowiskiem Kierowania Komendanta Wojewódzkiego, aby przekazać szczegółowy raport. Następnie przystąpił do oceny sytuacji i weryfikacji stanu zdrowia wszystkich uczestników kraksy.

Wypadek na DK15. Strażak pomógł matce z niemowlakiem

Priorytetem dla powracającego ze służby ratownika okazała się kobieta, która jechała autem z zaledwie trzymiesięcznym niemowlęciem. Jan Przybylski błyskawicznie ewakuował matkę oraz jej pociechę do swojego prywatnego pojazdu. W bezpiecznych warunkach dokładnie przebadał malucha pod kątem urazów i zadbał o odpowiednią temperaturę, chroniąc dziecko przed wychłodzeniem.

Mundurowy monitorował również stan zdrowia kobiety, wspierając ją psychicznie aż do momentu zjawienia się na miejscu wykwalifikowanych służb. Ratownik nie zapomniał o pozostałych poszkodowanych, nadzorując sytuację do czasu przybycia karetek i wozów bojowych. Ostatecznie okazało się, że żaden z uczestników tego zdarzenia drogowego nie wymagał przewiezienia do szpitala. Komenda Wojewódzka PSP w Poznaniu zaznaczyła, że postawa ich pracownika to dowód na prawdziwe oddanie służbie.

„Strażakiem się jest, a nie bywa!” – podsumowali strażacy, zwracając uwagę na profesjonalizm, czujność i gotowość do niesienia pomocy niezależnie od miejsca i czasu.

Straż Miejska w Świdniku będzie miała oryginalnego pracownika