Szalony rajd 16-latka w Kościanie
Pod koniec września w mediach społecznościowych udostępniono krótki film, ukazujący nieodpowiedzialny manewr kierowcy motoroweru na ulicy Kościelnej w Kościanie. Na wąskim odcinku trasy, młody człowiek wyprzedzał auto z lewej strony, wjeżdżając bezpośrednio na chodnik. Z opisu wideo jasno wynikało, że w pobliżu przebywali przechodnie. Działanie to stwarzało dla nich ogromne niebezpieczeństwo.
Film przyciągnął wzrok kościańskich mundurowych. Śledczy zdecydowali się dokładnie zbadać to zdarzenie. Przestudiowali oni nagrania z kamer miejskich i krok po kroku prześledzili trasę, jaką pokonał kierowca jednośladu.
16-latek z Kościana usłyszał 11 zarzutów
Szybko wyszło na jaw, że niebezpieczny manewr na ulicy Kościelnej to tylko wierzchołek góry lodowej. Funkcjonariusze doliczyli się w sumie aż 11 różnych naruszeń przepisów drogowych podczas rajdu po Kościanie.
Na liście przewinień znalazła się między innymi wielokrotna jazda na jednym kole. Chłopak całkowicie ignorował znaki nakazu jazdy z prawej strony (C-9) oraz oznaczenia poziome wyłączające z ruchu (P-21).
Lista błędów jest znacznie dłuższa. Motorowerzysta kilka razy wyprzedzał inne auta, przecinając przy tym podwójną linię ciągłą. Zdecydował się on także na wyprzedzanie na skrzyżowaniu i przejściach dla pieszych.
Sąd rodzinny zadecyduje o losie 16-latka
Policja szybko ustaliła, że na motorowerze podróżował zaledwie 16-letni chłopak. Młody kierowca nie ukrywał swojej winy i potwierdził popełnienie zarzucanych mu czynów. Z racji jego młodego wieku, cała dokumentacja trafiła bezpośrednio do wydziału rodzinnego i nieletnich w sądzie.
Stróże prawa ostrzegają, że publiczne drogi to nie miejsce na brawurę i niebezpieczne akrobacje. Podobne incydenty są ogromnym zagrożeniem nie tylko dla kierowców, ale i dla wszystkich innych na drodze.
Najbardziej zagrożeni są oczywiście piesi, którzy w zderzeniu z jadącym pojazdem mogą ucierpieć najbardziej. Niejednokrotnie wystarczy ułamek sekundy braku wyobraźni, by doprowadzić do katastrofy.