Skryba AI na poznańskim SOR-ze. Jak sztuczna inteligencja oszczędza czas lekarzy?
W Szpitalu Uniwersyteckim w Poznaniu od blisko miesiąca działa system Skryba AI, który rewolucjonizuje pracę na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR). Narzędzie to wspomaga lekarzy podczas przeprowadzania wywiadów z pacjentami, automatycznie tworząc dokumentację medyczną na podstawie słuchanej rozmowy. Obecnie z tego rozwiązania korzysta już połowa personelu medycznego placówki. Choć lekarze mają pełną swobodę wyboru i mogą nadal pisać notatki ręcznie, to korzyści płynące z automatyzacji są bardzo wyraźne. Statystyki pokazują, że użycie sztucznej inteligencji pozwala skrócić czas obsługi jednego pacjenta o ponad minutę.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że przez nasz SOR przewija się codziennie 280 pacjentów, w związku z tym ta minuta i 5 sekund przekłada się na 300 minut dziennie, to znaczy, że mamy 5 godzin pracy lekarzy, które możemy zaoszczędzić. To jest 5 godzin, które może być wykorzystane do obsługi kolejnych pacjentów albo po prostu do przeciwdziałania wypaleniu zawodowemu, do odpoczynku, co jest istotne – powiedział lek. Patryk Konieczka, kierownik poznańskiego SOR-u.
Dzięki temu rozwiązaniu lekarze mogą poświęcić więcej uwagi pacjentowi. Zamiast patrzeć w monitor i stukać w klawiaturę, medyk może skupić się na badaniu i utrzymywaniu kontaktu wzrokowego z chorym, co znacznie poprawia komfort samej wizyty. System działa podobnie do dyktafonu, ale zamiast samego nagrania dostarcza gotowy, uporządkowany tekst medyczny.
Czy pacjenci są bezpieczni? System Skryba AI nie ma dostępu do danych osobowych
Wprowadzenie sztucznej inteligencji do szpitala budzi pytania o prywatność i bezpieczeństwo danych. Władze poznańskiego szpitala zapewniają jednak, że system został zaprojektowany z myślą o pełnej ochronie pacjentów. W każdym gabinecie znajduje się informacja o tym, że rozmowie może przysłuchiwać się Skryba AI. Co najważniejsze, program nie ma dostępu do bazy danych szpitala i nie wie, z kim konkretnie rozmawia lekarz. Wszystkie informacje medyczne są przetwarzane w oddzielnej sieci i nie są łączone z nazwiskiem czy PESEL-em pacjenta.
Ten system nie otrzymuje żadnych danych osobowych, ani żadnych danych, które można powiązać stricte z danym pacjentem i nawet jeżeli rozmawiamy o rzeczach, które są medycznie bardzo istotne, one nie są w żaden sposób sparowane z danym pacjentem. [...] Ten system Skryba AI nie uzyskuje żadnego dostępu do danych medycznych ani danych osobowych – wyjaśnił kierownik SOR-u Patryk Konieczka.
Bezpieczeństwo zwiększa również fakt, że dane w systemie nie są przechowywane na stałe. Po zakończeniu wywiadu lekarz po prostu kopiuje gotową notatkę z ekranu Skryby i wkleja ją do oficjalnego systemu medycznego szpitala. Same nagrania i przetworzone teksty są przechowywane przez program maksymalnie przez 4 godziny, po czym zostają bezpowrotnie usunięte.
Jak wygląda badanie przy użyciu sztucznej inteligencji? Skryba AI ignoruje rozmowy o pogodzie
Praca z systemem wymaga od lekarza pewnego przyzwyczajenia. Ponieważ program jedynie słucha, medyk musi głośno i wyraźnie wypowiadać wszystkie spostrzeżenia, których sztuczna inteligencja nie może zobaczyć. Jeśli lekarz widzi obrzęk na prawej nodze, musi to wyartykułować, aby informacja znalazła się w notatce. System jest jednak na tyle inteligentny, że potrafi odróżnić ważne informacje medyczne od luźnej rozmowy. Podczas testów lekarze celowo wplatali w wywiad wątki o ładnej pogodzie, grze w tenisa czy jeździe na hulajnodze, ale Skryba AI pominął te fragmenty w końcowym raporcie.
Pojawiło się, że w badaniu przedmiotowym stwierdzono niewielki obrzęk w okolicy kostki bocznej prawej, palpacyjnie kostka boczna i przyśrodkowa bezbolesna, również na wysokości 6 cm. Nie ma nic o pogodzie, nie ma nic o grze w tenisa, która nie miała tutaj miejsca, tylko że jest w zainteresowaniach – tłumaczył lek. Patryk Konieczka po przeprowadzeniu symulacji badania.
System skutecznie radzi sobie także z hałasami otoczenia, które na oddziale ratunkowym są codziennością. Mimo szumów i rozmów innych osób w tle, program potrafi wyłapać konkretne słowa lekarza i pacjenta, tworząc czystą i merytoryczną notatkę. To nowoczesne narzędzie staje się realnym wsparciem, które pozwala personelowi medycznemu wrócić do tego, co w ich zawodzie najważniejsze – czyli do bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem.