Tłum zablokował eksmisję na Osiedlu Maltańskim. Chory 15-latek i jego matka w dramatycznej sytuacji

2026-09-02 11:10

Na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu doszło do zablokowania eksmisji 33-letniej kobiety i jej niepełnosprawnego syna. Teren został zabezpieczony przez społeczników i aktywistów z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów, którzy sprzeciwiają się działaniom komornika.

Aktualizacja: godz. 11:50

Zaczęło się usuwanie protestujących!

Aktualizacja: godz. 11:37

Eksmitowana kobieta próbowała dodzwonić się do proboszcza parafii, pod którą podlega Osiedla Maltańskie.

- Gdy poprosiłam o wstrzymanie eksmisji, usłyszałam "Z Bogiem" - mówi pani Sandra.

Jak informuje dziennikarka „Super Expressu”, sytuacja na miejscu jest bardzo napięta. Na miejscu pojawiła się już specjalna grupa policjantów, której zadaniem będzie usunięcie protestujących. Piotr Ikonowicz nie ulega jednak presji i nadal siedzi pod furtką prowadzącą na posesję pani Sandry.

Protestujący krzyczą: "Hańba", "Bóg z nami, nie z czyścicielami", "Biskup Zieliński zapomniał Boga przez zyski", "Parafianie to nie towar".

Wcześniej pisaliśmy:

Tereny znane jako Osiedle Maltańskie zostały odebrane Archidiecezji Poznańskiej przez państwo komunistyczne tuż po wojnie. Z powodu powojennego głodu mieszkań na tamtejszych działkach zaczęły powstawać prowizoryczne domy. W latach 90. kuria odzyskała prawo do gruntów, a w 2026 roku sprzedała je firmie deweloperskiej za ponad 420 milionów złotych. Zanim jednak powstaną nowe inwestycje, teren musi zostać całkowicie opróżniony z obecnych lokatorów. Mimo że część mieszkańców już się wyprowadziła, wielu z nich stawia czynny opór, co doprowadziło do niedawnych eksmisji, w tym usunięcia Krzysztofa Obsta.

Eksmisja matki z niepełnosprawnym nastolatkiem. Tłum stawia opór

Kolejną osobą przeznaczoną do eksmisji miała być 33-letnia Sandra, mieszkająca tam z 15-letnim niepełnosprawnym synem. Kobieta odrzuciła ofertę przeprowadzki do hotelu robotniczego. Zdesperowana lokatorka zablokowała się na swojej posesji, wspierana przez aktywistów i anarchistów.

Mam pod opieką dziecko, które nie może przebywać ze mną w hotelu robotniczym, które w moim domu na osiedlu Maltańskim ma swój własny pokój, które przywiązane jest do tego miejsca. Tu jest cała nasza rodzinna historia. Propozycja, która została przedstawiona przez reprezentanta Parafii Jana Jerozolimskiego za Murami oznacza dla mnie wyrok - eksmisję na bruk – mówi pani Sandra. Pod domem kobiety zgromadziły się osoby, które deklarują, że nikogo na działkę nie wpuszczą. 

Dziesiątki pozwów przeciwko lokatorom. Piotr Ikonowicz na miejscu

Wśród protestujących znalazł się również Piotr Ikonowicz. Były poseł i społecznik otwarcie skrytykował próby usunięcia rodziny z domu, nazywając je jawnym naruszeniem praw obywatelskich. Na miejscu zgromadzono znaczne siły policyjne. Kuria złożyła już w sądach kilkadziesiąt wniosków o eksmisję mieszkańców osiedla. Sprawy obejmują zarówno żądania opuszczenia terenu, jak i zapłaty za bezumowne korzystanie z nieruchomości.

Choć formalnym właścicielem gruntu jest spółka JHM Development, to Archidiecezja ma umowę użytkowania gruntu i to ona występowała z wnioskiem o eksmisję - mówi Super Expressowi mec. Marcin Czachor, reprezentujący mieszkańców Osiedla.