Spis treści
Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 187. Peugeot wbił się w drzewo
Służby ratunkowe odebrały informację o zdarzeniu w Białężynie tuż po godzinie 17:30. Na miejsce natychmiast wysłano patrole policji oraz ratowników medycznych. Funkcjonariusze ustalili po przybyciu, że pojazd osobowy z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo. Wewnątrz rozbitego auta znajdował się wyłącznie kierowca.
Mimo błyskawicznie podjętej reanimacji, 36-letniego mężczyzny nie udało się uratować i zmarł on na miejscu. Ze wstępnych oględzin wynika, że kierowca peugeota poruszał się drogą wojewódzką numer 187. Z niewyjaśnionych na ten moment przyczyn stracił panowanie nad kierownicą, zjechał na prawą stronę jezdni i prosto z trasy wbił się w drzewo rosnące na poboczu.
Przez wiele godzin na miejscu tragedii pracowali śledczy. Dokładne przyczyny i okoliczności tego fatalnego w skutkach wypadku są obecnie szczegółowo badane pod ścisłym nadzorem prokuratora.
Czarna seria w Wielkopolsce. Śmiertelne dachowanie w miejscowości Glinno
To nie jedyny śmiertelny incydent, do którego doszło na terenie tego województwa. W poniedziałek, 31 marca około godziny 9:00 rano miał miejsce kolejny drogowy dramat we wsi Glinno w powiecie nowotomyskim. Samochód osobowy nagle wypadł z jezdni do rowu, a następnie dachował. Ratownicy przekazali, że w zniszczonym pojeździe uwięziony był 70-letni mężczyzna, którego życia niestety również nie udało się ocalić.
Czynności służb na miejscu tego zdarzenia trwały przez kilka godzin. Policjanci wspólnie z miejscowym prokuratorem prowadzili oględziny i zabezpieczali ślady, aby zrekonstruować dokładny przebieg tego tragicznego wypadku.