Tragiczny pożar w Myjomicach. Nie żyje dziecko

2026-01-16 17:31

Tragiczne zdarzenie w Myjomicach pod Kępnem. W pożarze domu jednorodzinnego, który wybuchł na poddaszu po godzinie 14, zginęło 11-letnie dziecko. Poszkodowana 38-letnia kobieta została przewieziona do szpitala.

Straż pożarna

i

Autor: Pixabay.com Straż pożarna jedzie na ratunek.
  • Tragiczny pożar w Myjomicach: na poddaszu domu jednorodzinnego wybuchł ogień, prowadząc do tragedii.
  • Strażacy znaleźli dwie nieprzytomne osoby: 38-letnią kobietę, która trafiła do szpitala i 11-letnie dziecko.
  • Niestety, życia dziecka nie udało się uratować.

Tragiczny pożar w Myjomicach. Nie żyje dziecko

W Myjomicach pod Kępnem w Wielkopolsce doszło do tragicznego pożaru domu jednorodzinnego. Ogień pojawił się po godzinie 14 na poddaszu budynku.

Na miejscu zdarzenia strażacy odnaleźli dwie nieprzytomne osoby – 38-letnią kobietę oraz 11-letniego chłopca. Życia dziecka nie udało się uratować. Informacje ze zdarzenia w rozmowie z Radiem Eska przekazał rzecznik straży pożarnej w Kępnie, Paweł Michalski.

Około godziny 14.40 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym przy ulicy Jeżynowej w miejscowości Myjowice. Po dotarciu na miejsce zdarzenia stwierdzono pożar poddasza budynku jednorodzinnego. Uzyskano również informację, że w budynku pozostało dwie osoby. Strażacy przystąpili do działań gaśniczych i ewakuowali z budynku dwie nieprzytomne osoby – 38-letnią kobietę i 11-letniego chłopca. Niestety pomimo wysiłku ekip ratowniczych życia chłopca nie udało się uratować. Kobieta została przetransportowana do szpitala - mówił. 

W akcji gaśniczej brało udział dziewięć zastępów straży pożarnej. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska.

Przyczyny pożaru nie są na razie znane. Okoliczności tragedii bada policja pod nadzorem prokuratora.

Pożar zniszczył kościół, ale nie zabrał Bożego Narodzenia