Wypadek w Wielkopolsce. Ciężarówka uderzyła w bok pociągu PKP Intercity
Niebezpieczny incydent rozegrał się w poniedziałkowe popołudnie na przejeździe kolejowo-drogowym w miejscowości Jastrowie w województwie wielkopolskim. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn kierujący pojazdem ciężarowym uderzył prosto w bok jadącego pociągu należącego do floty PKP Intercity, który realizował kurs na trasie z Ustki do Przemyśla Głównego. Na teren wypadku zadysponowano jednostki straży pożarnej, policję oraz ratowników. O postępach w usuwaniu skutków kolizji na bieżąco raportują przedstawiciele lokalnego samorządu.
W oficjalnym komunikacie wydanym przez władze Gminy i Miasta Jastrowie można przeczytać:
"Na przejeździe kolejowym przy ul. Kilińszczaków doszło do zderzenia pociągu z samochodem ciężarowym. Droga w kierunku Sypniewa i Pniewa jest w tej chwili całkowicie zablokowana. Prosimy o omijanie tego rejonu i wybieranie alternatywnych tras, ponieważ utrudnienia w ruchu mogą potrwać nawet kilka najbliższych godzin. Na szczęście jest to zdarzenie bez ofiar. Wszystkie odpowiednie służby ratunkowe i porządkowe pracują już nad zabezpieczeniem terenu i jak najszybszym usunięciem skutków kolizji. Na miejscu natychmiast znalazł się sztab kryzysowy Gminy i Miasta Jastrowie".
Utrudnienia w ruchu po zderzeniu. Pasażerowie pociągu uwięzieni przez paraliż na torach
Mimo że skład szczęśliwie pozostał na szynach, konsekwencje tego niebezpiecznego zderzenia na przejeździe okazały się znaczące. Najbardziej poszkodowaną grupą stało się około 400 osób podróżujących pociągiem, które utknęły w drodze i musiały czekać wiele godzin na dalszą podróż. Uderzenie ciężarówki wymusiło natychmiastowe wstrzymanie kursowania wszelkich składów na jednotorowym szlaku łączącym Piłę i Szczecinek. Spowodowało to prawdziwy chaos komunikacyjny w całym regionie. Pełny obraz sytuacji oraz jej wpływ na rozkład jazdy został przedstawiony w komunikacie spółki Polskie Linie Kolejowe S.A.:
"Przed godziną 13:00 na przejeździe kolejowo-drogowym w okolicach Jastrowia samochód ciężarowy uderzył w bok przejeżdżającego pociągu PKP Intercity relacji Ustka - Przemyśl Główny. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają służby. Na szczęście pociąg nie wykoleił się. Ale skutki zdarzenia są poważne. Ruch na jednotorowej linii Piła - Szczecinek został całkowicie wstrzymany. Około 400 pasażerów przez kilka godzin czekało na możliwość kontynuowania podróży. Inne pociągi PKP Intercity musiały pojechać zmienionymi trasami, a za składy POLREGIO uruchomiono zastępczą komunikację autobusową."
Kolejarze ostrzegają po wypadku w Jastrowiu. Drugi taki wypadek ciężarówki jednego dnia
Polskie Linie Kolejowe zwracają uwagę, że nieodpowiedzialne zachowanie kierowców na przejazdach kolejowych ma wpływ na setki osób, które w wyniku takich zdarzeń nie mogą dotrzeć na czas do pracy, szkoły czy do swoich bliskich. Wypadek w Jastrowiu to już druga w ciągu jednego dnia kolizja z udziałem samochodu ciężarowego i pociągu. Zaledwie kilka godzin przed zdarzeniem w Wielkopolsce, pod Suwałkami, inny kierowca ciężarowego auta uderzył w jadący skład towarowy.
W związku z tymi niepokojącymi zdarzeniami pracownicy kolei po raz kolejny kładą nacisk na konieczność bezwzględnego przestrzegania przepisów na przejazdach.
"Nieodpowiedzialne zachowanie na przejeździe nie kończy się tylko na kierowcy i jego samochodzie. Jego skutki odczuwają setki osób – jadących do pracy, szkoły, lekarza, na spotkanie czy do rodziny. Co szczególnie niepokojące, to drugie dzisiaj zdarzenie z udziałem samochodu ciężarowego na przejeździe kolejowo-drogowym. Rano na obrzeżach Suwałk ciężarówka wjechała pod nadjeżdżający pociąg towarowy. Po raz kolejny przypominamy: na przejeździe nie ma miejsca na ryzyko. Pociąg nie zatrzyma się w miejscu❗ A konsekwencje jednej złej decyzji ponoszą nie tylko ci, którzy ją podjęli."
- alarmują przedstawiciele spółki Polskie Linie Kolejowe.