Do zdarzenia doszło w niedzielę, 12 lipca, około godziny 18. Policjanci z Komisariatu Policji w Zbąszyniu patrolowali Jezioro Błędno, gdy zauważyli grupę około 30 kajakarzy płynących z Grójca do Strzyżewa.
W pewnym momencie jeden z uczestników spływu wypadł z kajaka i zaczął dryfować. Mimo usilnych prób pozostali uczestnicy nie byli w stanie wyciągnąć go z wody.
Na szczęście policyjny patrol, który w swoich zadaniach miał sprawdzenie jeziora, szybko podpłynął łodzią policyjną i bezpiecznie wyciągnął mężczyznę na łódź – poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Nowym Tomyślu.
Po dopłynięciu do brzegu okazało się, że uratowany 20-latek był pijany. Badanie wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nietrzeźwy był także jego 33-letni kolega, który miał blisko 1 promil alkoholu.
Obaj mieszkańcy powiatu poniosą konsekwencje swojego zachowania. Za pływanie kajakiem w stanie nietrzeźwości grozi mandat w wysokości 2500 zł. Jeden z mężczyzn został ukarany mandatem, natomiast wobec drugiego policjanci skierowali wniosek o ukaranie do sądu.
Do akcji włączyli się również ratownicy WOPR ze Zbąszynia, którzy zostali wezwani przez policjantów. Sprawdzili oni pozostałych uczestników spływu pod kątem wyposażenia w kamizelki ratunkowe oraz tego, czy nie potrzebują pomocy. Ostatecznie pięć kajaków zakończyło spływ, a dziesięć zostało bezpiecznie eskortowanych przez ratowników do tamy.
Dziękujemy ratownikom WOPR Zbąszyń za szybkie wsparcie i wzorową współpracę! Pamiętajmy – alkohol i woda to śmiertelnie niebezpieczne połączenie. Dbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych – apeluje policja w Nowym Tomyślu.