Spis treści
Poznań zamyka ulice z powodu żab. Nowe ograniczenia dla kierowców
Mieszkańcy Poznania muszą przygotować się na drogowe niespodzianki, których powodem są migrujące żaby. Od 29 marca do 15 kwietnia na wybranych ulicach obowiązują czasowe blokady oraz zmiany w organizacji ruchu. To nietypowe rozwiązanie ma na celu ochronę płazów, które właśnie rozpoczęły swoją wiosenną wędrówkę na tereny godowe. Zakazy wjazdu obowiązują każdego dnia między godziną 18:00 a 6:00 rano. W tych godzinach nieprzejezdne stają się fragmenty dróg stanowiące główne trasy migracji zwierząt. Dotyczy to ulic: Ku Dębinie (z wyłączeniem dojazdu do posesji), Leśnych Skrzatów, Radarowej i Warmińskiej. W ciągu dnia przejazd jest dozwolony, jednak kierowcy muszą zdjąć nogę z gazu i zwolnić do 20 km/h. Początek wiosny to dla płazów czas pełen wyzwań. Po zimowym letargu opuszczają swoje kryjówki – nory czy sterty gałęzi – by udać się do zbiorników wodnych i rozmnażać się. Niestety, ich droga często prowadzi przez ruchliwe drogi.
Powtarzalne trasy płazów pomagają wskazać niebezpieczne odcinki w Poznaniu
Każdego roku tysiące żab, ropuch i traszek kończy życie pod kołami aut. Poznań stara się zminimalizować te straty. Przedstawiciele miasta podkreślają, że płazy instynktownie kierują się do miejsc swoich narodzin. Ta powtarzalność zachowań pozwala z dużą dokładnością wytypować najbardziej ryzykowne fragmenty dróg i to właśnie tam wprowadzać różne ograniczenia. Władze miasta proszą kierujących o stosowanie się do wprowadzonych oznakowań i ograniczeń. Zwracają uwagę, że nawet delikatne przyhamowanie daje szansę na przetrwanie żab. Zmieniona organizacja ruchu utrzyma się do połowy kwietnia.