Spis treści
100-latka z Ostrowa Wielkopolskiego przeżyła wojnę i wychowała trójkę dzieci
Biografia pani Ludwiki stanowi doskonały przykład na to, że wrodzony optymizm i wewnętrzna siła pozwalają pokonać największe życiowe burze. Gdy wybuchła II wojna światowa, jubilatka miała zaledwie trzynaście lat. Mieszkanka Ostrowa Wielkopolskiego cudem uniknęła transportu do obozu koncentracyjnego. Trudności nie opuszczały jej także w powojennej rzeczywistości. Samotnie wychowywała trójkę dzieci, dzieląc czas między dom a wymagającą pracę w szwalni. Główną motywacją zawsze pozostawali dla niej najbliżsi, którzy do dziś stanowią centrum jej świata. Kobieta jest niezwykle dumna ze swojej rodziny, ponieważ doczekała się czworga wnucząt, siedmiorga prawnucząt i jednego praprawnuka. Dziś, świętując imponujące sto lat, wciąż zaraża otoczenie swoim niesamowitym uśmiechem i pogodą ducha.
Prezydent Ostrowa Wielkopolskiego z wizytą. Pani Ludwika zaskakuje formą
Setne urodziny seniorki osobiście uświetniła prezydent Ostrowa Wielkopolskiego, Beata Klimek. Włodarz miasta zdradziła, że jubilatka zdecydowanie unika siedzenia przed ekranem telewizora czy monitora komputera. Zamiast tego preferuje aktywny tryb życia, regularnie spacerując ze swoim ukochanym czworonogiem. Co więcej, stulatka chętnie korzysta z lokalnej siłowni, a w ramach kulinarnych odstępstw z przyjemnością zajada się popularnym kebabem.
Z powodu tak wspaniałej rocznicy urodzin na ręce pani Ludwiki spłynęły dziesiątki gorących gratulacji oraz serdecznych słów od gości.
- Pani Ludwiko, w imieniu wszystkich mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego życzę Pani niesłabnącego zdrowia, tej samej pogody ducha i jeszcze wielu wspólnych spacerów - życzyła seniorce prezydent Ostrowa Wielkopolskiego, Beata Klimek.