17-letni Nikodem pojechał po brakującą rzecz na cmentarz. Zginął w tragicznym wypadku

2026-04-03 9:53

Koszmar rodziny z województwa wielkopolskiego. Zaledwie kilkanaście miesięcy po odejściu 43-letniego ojca, którego pokonał nowotwór, w tragicznym wypadku drogowym zginął jego 17-letni syn. Nastolatek poruszał się jednośladem, wracając z wizyty na cmentarzu. „Dziś mama została sama… To świat, który się zatrzymał” – napisano w opisie internetowej zbiórki charytatywnej.

Szkoła żegna tragicznie zmarłego Nikodema

i

Autor: Facebook; Policja/ Materiały prasowe

Z informacji zamieszczonych w portalu zbiórkowym wynika, że dramat tej rodziny zapoczątkowały wydarzenia z 3 stycznia ubiegłego roku. To właśnie wtedy bliscy pożegnali przedwcześnie zmarłego ojca oraz męża.

Odejście 43-latka okazało się ogromnym ciosem, z którym osamotniona wdowa oraz jej dzieci przez długi czas nie mogły sobie poradzić. Kiedy codzienność zaczęła powoli wracać na właściwe tory, nadeszła kolejna niewyobrażalna tragedia.

Dramat na trasie Ostrzeszów-Kępno. 17-letni motocyklista nie dotarł do domu

Pod koniec marca rodzina przebywała na nekropolii, nadzorując prace przy pomniku nieżyjącego 43-latka. Kiedy okazało się, że na miejscu brakuje niezbędnego elementu, 17-letni syn wsiadł na jednoślad i ruszył do domu, by dowieźć zgubę.

Niestety, podczas przejazdu trasą łączącą Ostrzeszów oraz Kępno doszło do dramatycznego w skutkach zdarzenia drogowego. Nastolatek nie przeżył tego incydentu. Zginął na miejscu.

Śmierć 17-latka pod Ostrzeszowem. Trwa zbiórka na pomoc psychologiczną dla matki

W opisie akcji charytatywnej zamieszczono wyjątkowo poruszające wyznania, które dokładnie obrazują dramatyczne położenie osamotnionej kobiety oraz skalę jej niewyobrażalnego bólu po stracie kolejnego członka rodziny.

Zbierane w sieci środki mają pomóc przetrwać ten najtrudniejszy okres w życiu, gwarantując matce oraz jej młodszemu dziecku stały dostęp do profesjonalnego wsparcia psychologicznego.

Społeczność z Ostrzeszowa w żałobie. Zespół Szkół nr 1 żegna Nikodema

Tragiczny los nastolatka głęboko wstrząsnął mieszkańcami całej okolicy. Przedstawiciele Zespołu Szkół nr 1 w Ostrzeszowie, w którym na co dzień uczył się chłopak, opublikowali w przestrzeni publicznej niezwykle emocjonalne pożegnanie.

Pogrzeb Marcina Przewoźniaka. Warszawa pożegnała go żeglarską pieśnią i limerykiem