Kleszcze nie tylko w lasach. Poznański biolog obala mity!

2026-05-20 16:12

Większości z nas kleszcze kojarzą się wyłącznie z gęstymi lasami. Tymczasem projekt „Na tropie kleszczy” udowadnia, że te groźne pajęczaki świetnie radzą sobie w samym centrum miasta.

Kleszcz

i

Autor: ErikKarits/ Getty Images Jakich roślin nie znoszą kleszcze?

Świadomość przede wszystkim

Biolog Mariusz Piotrowski obala popularny mit, że kleszcze to problem tylko leśnych terenów. Z jego badań wynika, że w środowisku miejskim może być ich czasem nawet więcej niż w naturze. Przykładem jest poznańska Malta, gdzie ich zagęszczenie bywa bardzo wysokie.

Mozaika zagrożeń: od parków po przydomowe trawniki

Kleszcze nie występują wszędzie w takim samym zagęszczeniu. Jak wyjaśnia ekspert: „Kleszcze rozmieszczone są mozaikowo. W jednym regionie może ich być bardzo dużo, podczas gdy za kilka metrów będzie ich bardzo malutko”.

Choć na zadbanych i skoszonych trawnikach jest ich mniej, nigdy nie mamy 100% pewności, że ich tam nie spotkamy. Wystarczy, że ptak lub inne zwierzę zostawi tam napitą samicę, a w miejscu pozornie bezpiecznym może pojawić się nawet kilka tysięcy młodych osobników.Największym zagrożeniem podczas miejskich spacerów nie jest gęsta roślinność, ale skraje ścieżek, gdzie zalegają opadłe liście – to tam kleszcze najczęściej czatują na swoich żywicieli. Co ważne, pajęczaki te stają się aktywne już przy temperaturze 4 stopni Celsjusza, a łagodniejszy klimat miasta sprzyja ich dłuższemu funkcjonowaniu.

Nie panikuj, ale sprawdzaj ciało

Kluczem do bezpieczeństwa jest świadomość i szybka reakcja. Mariusz Piotrowski uspokaja: „One też nie atakują nas znienacka. One potrzebują czasu, żeby powędrować w naszym ciele i znaleźć odpowiednie miejsce do wkłucia. Mamy naprawdę dużo czasu, żeby się przed nimi uchronić. Wystarczy się obejrzeć”.Jeśli jednak dojdzie do ukąszenia, najważniejsze to zachować spokój. Kleszcza należy chwycić pęsetą tuż przy samej skórze i wyciągnąć go jednym, zdecydowanym ruchem, unikając ściskania jego odwłoka. Szybkie usunięcie pajęczaka (w ciągu kilku-kilkunastu godzin) znacząco minimalizuje ryzyko przeniesienia groźnych patogenów.

To nie tylko borelioza

Choć najczęściej boimy się boreliozy i kleszczowego zapalenia mózgu, kleszcze mogą przenosić kilkadziesiąt różnych gatunków chorób. W ramach kolejnego etapu projektu biolog planuje badania molekularne, które pozwolą dokładnie określić, jakie jeszcze zagrożenia czyhają na nas w miejskich parkach i ogrodach.