Ariel wyszedł z domu w Niemczech i miał wrócić do Polski. Do tej pory nie daje znaku życia!

2026-10-08 9:05

44-letni Ariel Loksztajn wyszedł z domu w Niemczech i od tamtej pory nie ma z nim żadnego kontaktu. Jego telefon jest wyłączony, choć wcześniej regularnie kontaktował się z rodziną. Mężczyzna najprawdopodobniej próbował na własną rękę dostać się do Polski, jednak do rodzinnego domu w Kościanie nie dotarł. Jego ojciec opublikował dramatyczny apel o pomoc w odnalezieniu syna.

Zaginiony Ariel Lokszajn na tle policyjnych sygnałów. O szczegółach poszukiwań 44-latka przeczytasz na Eska Poznań.
Autor: Archiwum prywatne

44-latek wyszedł z domu przy Kohlenstrasse 9 w Salzgitter-Lebenstedt w Niemczech w nocy z 30 września na 1 października 2026 roku. Od tego czasu jego bliscy nie wiedzą, gdzie przebywa.

Jak wynika z apelu rodziny, mężczyzna utrzymywał wcześniej regularny kontakt telefoniczny z najbliższymi. Teraz jego telefon jest wyłączony. Wszystko wskazuje na to, że Ariel próbował samodzielnie dotrzeć do Polski, do rodzinnego Kościana, jednak do tej pory nie pojawił się w domu w Kościanie i nie skontaktował się z rodziną.

O pomoc w odnalezieniu mężczyzny zaapelował jego ojciec. Zamieścił w mediach społecznościowych dramatyczny apel, prosząc o przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu syna.

Tak wyglądały poszukiwania zaginionej 11-latki

Tak wygląda Ariel

Zaginiony ma około 165 cm wzrostu i średnią budowę ciała. Ma zarost. Jego znakiem szczególnym jest tatuaż na lewej ręce, od łokcia w dół.

Rodzina i policja proszą o pilną pomoc. Każda informacja dotycząca miejsca pobytu Ariela Loksztajna może okazać się bardzo ważna.

Osoby, które widziały mężczyznę lub wiedzą, gdzie może przebywać, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kościanie pod numerem 47 772 62 00.

ROLKI