Bajkowy pałac w Wielkopolsce wystawiony na sprzedaż. To jeden z dwóch takich obiektów w Europie

2026-04-04 15:05

W głębi wielkopolskich lasów ukryta jest nietypowa budowla, która swoim wyglądem przypomina baśniową chatkę, a nie klasyczną siedzibę arystokracji. Mowa o pałacu w Mojej Woli, stanowiącym absolutny ewenement architektoniczny na skalę europejską, który właśnie czeka na nowego właściciela i kosztowną renowację.

Historia pałacu w Mojej Woli

Nietypowa konstrukcja powstała w połowie XIX wieku jako myśliwska posiadłość księcia brunszwicko-oleśnickiego Wilhelma. Prace budowlane sfinalizowano między 1854 a 1855 rokiem na podstawie wizji architekta Carla Wolfa. Już na etapie projektu zrezygnowano z tradycyjnego kamienia i tynku na rzecz drewna, nawiązując tym samym do popularnego wówczas stylu szwajcarskiego. To sprawiło, że gmach od początku mocno odróżniał się od typowych siedzib szlacheckich w tamtym regionie.

Wyjątkowa elewacja z kory portugalskiego dębu

Największym fenomenem tej wielkopolskiej posiadłości jest bez wątpienia jej zewnętrzne wykończenie. Ściany rezydencji obłożono korą dębu korkowego, którą specjalnie sprowadzono z Portugalii, co w realiach XIX wieku było rozwiązaniem niezwykle innowacyjnym. Zabieg ten nie tylko zapewnił budynkowi doskonałą izolację chroniącą przed chłodem i wilgocią, ale też pozwolił mu idealnie wtopić się w leśny krajobraz. Obecnie szacuje się, że na całym kontynencie europejskim zachowały się zaledwie dwie budowle o podobnej specyfice.

Posiadłość w Wielkopolsce za 4,5 mln zł. Trwa walka o zabytek

Jak donosi portal gloswielkopolski.pl, ten historyczny obiekt trafił właśnie na rynek nieruchomości. Za kwotę 4,5 miliona złotych potencjalny nabywca otrzyma:

  • zabytkowy budynek pałacowy,
  • rozległą działkę o powierzchni 189 tysięcy metrów kwadratowych,
  • przestrzeń użytkową wynoszącą 1884 metry kwadratowe.

Taka inwestycja wiąże się jednak z kolosalnymi wyzwaniami. Przywrócenie dawnej świetności tak unikatowej i nietypowej konstrukcji będzie wymagało ogromnej wiedzy eksperckiej oraz gigantycznych nakładów finansowych. Los niszczejącego z roku na rok pałacu w Mojej Woli budzi ogromny niepokój lokalnej społeczności oraz miłośników historii. Z tego powodu w mediach społecznościowych ruszyła inicjatywa „Ratujmy pałac myśliwski w Mojej Woli”, która ma na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej na postępującą degradację tego architektonicznego skarbu.

Quiz. Zamek czy pałac? Rozpoznaj dolnośląskie zabytki po zdjęciu
Pytanie 1 z 10
Trzeci co do wielkości zamek w Polsce, położony nad Pełcznicą, słynie z tajemnic z czasów II wojny światowej
Trzeci co do wielkości zamek w Polsce, położony nad Pełcznicą, słynie z tajemnic z czasów II wojny światowej