Czy to będzie TEN pomysł?
Zamiast szeroko zakrojonej przebudowy planowanej wcześniej przez Międzynarodowe Targi Poznańskie, obiekt przejdzie remont, który dostosuje go do potrzeb lokalnych zespołów. Szacuje się, że prace mogą kosztować od 150 do ponad 200 milionów złotych.
Kluczowym elementem nowego planu jest odzyskanie obiektu przez miasto oraz pozyskanie zewnętrznego dofinansowania. Harmonogram jest ambitny:
- Wierzę, że w roku 2027 jesteśmy w stanie tą inwestycję rozpocząć i w 2029 skończyć. To jest ten czas, w którym naprawdę bardzo bym chciał, żebyśmy już poszli na trybunę oglądać mecz, koncert czy jakieś wydarzenie w Arenie - mówi zastępca prezydenta Marcin Gołek.
Miasto nie rezygnuje też z budowy zupełnie nowej, dużej hali widowiskowo-sportowej na kilkanaście tysięcy osób, która miałaby charakter regionalny. Jako jedną z potencjalnych lokalizacji dla takiego giganta wskazuje się teren stadionu Szyca.
- Pan marszałek wyraził ambicję regionalną na to, aby duża hala widowiskowo-sportowa na kilkanaście tysięcy powstała. Jesteśmy otwarci na rozmowę o stadionie Szyca, bo uważamy, że jest to dobra lokalizacja.
Arena po remoncie ma pomieścić od 3,5 do 4,5 tysiąca widzów