Do Poznania trafiły już pierwsze wagony sprowadzone z Bonn, a kolejne mają pojawić się zaraz po świętach. Jeszcze w kwietniu planowany jest przyjazd następnych składów, a w maju do miasta dotrze osiem kolejnych tramwajów odebranych niedawno w Niemczech. Jak podkreśla prezes MPK Poznań Krzysztof Dostatni, cały proces przebiega zgodnie z harmonogramem.
- Nic złego się nie dzieje, wszystko jest dobrze zarządzane - zapewnia - Dwa tygodnie temu grupa naszych przedstawicieli była w Bonn odebrać osiem kolejnych tramwajów, które dotrą do Poznania, myślę, że w drugiej połowie maja. No i sukcesywnie będziemy oczywiście te tramwaje dostosowywali.
Choć mieszkańcy oczekiwali szybszego wprowadzenia tramwajów do ruchu, przewoźnik tłumaczy, że dostosowanie pojazdów do poznańskich warunków wymaga czasu. Prace wykonywane są we własnym zakresie przez pracowników MPK, którzy dopiero poznają nowy typ taboru.
- Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że pełne zaplecze techniczne i wyposażenie serwisowe dla tych tramwajów dotrze dopiero wraz z ostatnimi pojazdami, tak przewiduje umowa - dodaje Krzysztof Dostatni.
W tle całego procesu jest także wcześniejszy zakup 30 nowoczesnych tramwajów Moderus Gamma. To właśnie na ich wdrożeniu MPK skupiało się w ostatnich miesiącach, co wpłynęło na tempo przygotowań używanych wagonów z Bonn. MPK zapowiada, że wraz z kolejnymi dostawami i postępem prac przygotowawczych nowe wagony będą stopniowo wprowadzane do ruchu liniowego.