W Warszawie 85 złotych za rodzinę, w Gnieźnie i Pile 39 złotych za osobę, a w Jeleniej Górze rekordowe 53 złote za osobę. Tak kształtują się ceny wywozu śmieci w polskich miastach. Wiele z nich podwyższyło opłaty przez rosnące koszty. Urzędnicy z Poznania uspokajają, ceny za wywóz w mieście nie wzrosną.
System gospodarki w Poznaniu się samo bilansuje, więc nie mamy takiego zagrożenia i nie planujemy podwyższenia opłat za odbiór.
Mówi Monika Wańska z Urzędu Miasta. W Poznaniu powstaną też dwa nowe PSZOKi. Na ulicy lutyckiej prace nad nowym gratowiskiem już trwają. Punkt ma być otwarty wiosną za dwa lata. PSZOK powstanie też w pobliżu pętli Unii Lubelskiej - na ulicy Obodrzyckiej. Tu trzeba będzie poczekać do 2029 roku
Miasto planuje i i widzi możliwość jeszcze rozbudowy tego systemu. Będziemy obserwować sytuację, na pewno będziemy to analizować i będziemy odpowiadać na potrzeby mieszkańców. Zależy nam, żeby ten dostęp do właściwego postępowania z odpadami był jak najłatwiejszy.
Mówi Monika Wańska z urzędu miasta. Oba punkty mają funkcjonować tak jak trzy dotychczasowe miejsca zbiórki odpadów. Po mieście jeździ także gratowóz.