DNA nie kłamie: 13 pokoleń polskiej historii
Naukowcy podjęli się karkołomnego zadania - postanowili sprawdzić „kod kreskowy” naszej pierwszej dynastii. Zespół złożony z historyków, archeologów, genetyków i bioinformatyków przeanalizował ogromną ilość danych, porównując genomy dawnych władców z informacjami historycznymi.Najważniejszy wniosek? W katedrach w Płocku i Warszawie rzeczywiście spoczywają Piastowie. Badaczom udało się potwierdzić relacje rodzinne (ojciec-syn-wnuk) i - co jest ewenementem na skalę światową - utrzymać tę linię przez aż 13 pokoleń. Choć zdarzyły się co najmniej dwa przypadki „historycznej niewierności”, główna linia rodu została genetycznie udowodniona.
Mieszko miał przodka wikinga?
Powszechnie uważano, że Piastowie byli lokalną, słowiańską ludnością z grupą genetyczną typową dla naszych terenów (R1a). Badania wykazały jednak coś innego. Piastowie mazowieccy posiadali specyficzną mutację genu, która obecnie w Polsce występuje niezwykle rzadko. Ten konkretny „genetyczny podpis” najczęściej spotyka się dziś u mieszkańców Wielkiej Brytanii, północnej Francji i Holandii. Co ciekawe, niemal identyczny wzór mutacji odnaleziono u... Wikinga żyjącego niegdyś na terenie Wielkiej Brytanii
Czy to oznacza, że Mieszko I był Wikingiem? - To nie jest dowód na bezpośrednie pochodzenie od skandynawskich wojowników, ale wskazuje na wspólnego przodka i sugeruje, że ród Piastów mógł przybyć na nasze ziemie z zachodu Europy - uspokaja prof. Figlerowicz.
Naukowcy nie zamierzają poprzestać na Piastach mazowieckich. Obecnie realizowany jest grant, w ramach którego badane są cmentarzyska blisko siedzib pierwszych władców, m.in. na Ostrowie Lednickim. Badacze liczą na to, że dzięki nowym technikom izolacji DNA uda się „złapać” geny samego Mieszka I lub Bolesława Krzywoustego
Polecany artykuł: