Największa część pieniędzy zostanie przeznaczona na nowe inwestycje mieszkaniowe. Powstaną trzy duże zespoły budynków przy ulicach Kotarbińskiego, Jarzębowej i Kopanina. Łącznie da to ponad 440 nowych mieszkań - od kawalerek po lokale trzypokojowe. Jak podkreśla Łukasz Kubiak z ZKZL, przygotowania są już bardzo zaawansowane.- Już teraz można powiedzieć, że ostro zabieramy się do pracy. Trwają postępowania przetargowe dla dwóch z trzech inwestycji, więc jesteśmy na etapie, który realnie przybliża nas do rozpoczęcia budów - mówi.
To jednak nie koniec. Część środków zostanie przeznaczona na modernizację kamienic oraz remont pustostanów, tak aby szybciej włączać je do miejskiego zasobu mieszkaniowego. ZKZL od lat korzysta z programu BGK, a efekty widać już w różnych częściach miasta - od dużego osiedla komunalnego przy ulicy Opolskiej, gdzie powstało niemal 300 mieszkań, po gruntownie odnowione kamienice m.in. przy placu Bernardyńskim czy ulicy Szamarzewskiego.
Kluczowe jest to, że są to pieniądze bezzwrotne, pokrywające nawet 80-90 procent wartości inwestycji. - Gdyby nie to wsparcie, musielibyśmy sięgać po kredyty, na przykład z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. To oznaczałoby wyższe koszty i wolniejsze tempo realizacji. Dzięki BGK możemy działać szerzej i szybciej - podkreśla Kubiak.
Harmonogram prac zależy teraz głównie od rozstrzygnięć przetargowych i ewentualnych odwołań. ZKZL liczy jednak, że pierwsze budowy ruszą możliwie szybko, a w kolejnych latach miasto będzie składać następne wnioski o dofinansowanie. - Udowodniliśmy, że potrafimy skutecznie pozyskiwać te środki i na pewno nie zamierzamy na tym poprzestać - zapowiada Łukasz Kubiak.
W praktyce oznacza to setki nowych mieszkań i tysiące osób, które w najbliższych latach będą mogły zamieszkać w nowych lub wyremontowanych lokalach komunalnych w Poznaniu.