Wola współpracy po obu stronach
Skaterzy spotkali się z wiceprezydentem Poznania, Marcinem Gołkiem. Tematem rozmów - kształt i rozmiaru toru dla deskorolek. Skatepark Wyspa ma być zmniejszony z uwagi na budowę w jego sąsiedztwie zamkniętej hali do sportów plażowych. Władze miasta deklarują współpracę:
- Wierzę w to, że będą mieli jeszcze lepsze warunki. Kupimy nowe figury, bezpieczniejsze, razem z nimi będziemy ustalać jakie mają być układ tych figur, jaka ma być funkcjonalność skateparku, który pozostaje, podkreślam to, po środku Rataje na Osiedlu Piastowskim. Będzie przesunięty, ale razem właśnie z użytkownikami sprawimy, że jego funkcjonalność się nie zmieni, a z mojej perspektywy uważam, że będzie po prostu to jeszcze lepsze miejsce, bezpieczniejsze i i będą nowoczesne figury - powiedział nam wiceprezydent Marcin Gołek i dodał, że miasto razem ze skaterami będzie też szukać przestrzeni na nowy skatepark dla osób o mniejszych umiejętnościach:
- Oczywiście rozumiem ten argument, o którym mówili dzisiaj moi goście, o tym, że zabraknie być może miejsca dla tych osób, które się się jeszcze uczą, jeszcze nie potrafią z tych wszystkich figur korzystać. Dlatego też wychodzimy naprzeciw temu temu postulatowi. Będziemy szukać miejsca, w których oni będą mogli podnosić swoje umiejętności, tak żeby później już na wyspie trenować do osiągania jak najlepszych wyników.Po zatwierdzeniu planu przez obie strony, miasto będzie zabezpieczać pieniądze na nowy sprzęt dla skateparku.