Zawody SAE Aero Design to jeden z najważniejszych studenckich konkursów lotniczych na świecie. Drużyny z uczelni z całego globu rywalizują w nich, projektując, budując i pilotując własne modele samolotów.
- Celem zawodów jest podniesienie jak największego ładunku i wykonanie pełnego kręgu nad lotniskiem bez nieplanowanego spotkania z ziemią. Im większy ładunek samolot uniesie i im więcej takich lotów wykona, tym lepszy wynik - tłumaczy Antoni Dąbkiewicz z Akademickiego Klubu Lotniczego Politechniki Poznańskiej.
W tym roku ładunkiem były butelki z wodą o określonej wadze. Zadaniem zespołów było zaprojektowanie maszyny, która pomieści ich jak najwięcej i bezpiecznie wykona serię lotów.
Poznański zespół postawił na kompaktową konstrukcję i przewożenie pełnych butelek. Samolot został zaprojektowany w układzie tzw. blended wing body - kadłub płynnie przechodzi w skrzydło i również wytwarza siłę nośną. Konstrukcja została wyposażona także w charakterystyczne zakrzywione końcówki skrzydeł, czyli winglety.
- To rozwiązanie bardzo skuteczne, ale trudne w obliczeniu i wykonaniu, dlatego niewiele zespołów się na nie decyduje. U nas sprawdziło się bardzo dobrze - mówi Dąbkiewicz.
Kluczowe okazało się także przygotowanie logistyczne. Zespół trenował obsługę samolotu i przygotowanie do lotów jeszcze w Polsce - na lotnisku Politechniki Poznańskiej w Kąkolewie.
- Kiedy my rano mieliśmy już wykonane cztery loty, niektóre drużyny dopiero przygotowywały się do pierwszego. Dzięki temu mogliśmy spokojnie obserwować, jak konkurencja próbuje nas dogonić - dodaje student.
W zawodach w kategorii Regular wystartowało 35 drużyn z czterech kontynentów. Zwycięstwo zespołu z Poznania wyrównało najlepszy wynik w historii startów klubu - podobny sukces studenci osiągnęli w 2018 roku.
Zespół Akademickiego Klubu Lotniczego Politechniki Poznańskiej działa od wielu lat i w zawodach SAE Aero Design bierze udział od 2008 roku. Obecnie tworzy go około 20 studentów z różnych wydziałów uczelni.
Po zwycięstwie w Stanach Zjednoczonych studenci nie zwalniają tempa. Część zespołu już przygotowuje się do kolejnych zawodów.