Nowy oddział psychiatrii w Poznaniu otrzyma 150 milionów złotych. Jakie nowoczesne metody leczenia zostaną wprowadzone?
Szpital kliniczny im. Karola Jonschera w Poznaniu przejdzie wielką metamorfozę dzięki środkom z rządowego funduszu medycznego. Kwota 150 milionów złotych pozwoli na budowę nowych oddziałów stacjonarnych, które będą kontynuacją wcześniej rozpoczętych prac. W ubiegłym roku do użytku oddano już poradnie oraz oddziały dzienne, ale teraz przyszedł czas na rozbudowę bazy łóżkowej. Nowa inwestycja to jednak nie tylko mury, ale przede wszystkim nowoczesna technologia. Lekarze planują wdrożenie metod, które pomogą lepiej diagnozować i leczyć maluchy oraz nastolatków, u których standardowe terapie nie przynoszą wystarczających efektów.
Będziemy mieli też pracownię np. polisomnografii. To jest badanie snu. Na tym polega polisomnografia, że będziemy mogli też np. u niektórych pacjentów, wiadomo, że u pacjentów z depresją bardzo często jest zaburzony ten sen, ale on jest najczęściej zaburzony ze względu na nastrój. Natomiast niektórzy pacjenci, szczególnie pacjenci z ADHD, pacjenci w spektrum autyzmu mają w ogóle problemy ze snem. [...] Będziemy mieli pracownię, gdzie będziemy mogli wykonywać TMS, czyli taką stymulację przezczaszkową u pacjentów, która też może być pomocna, ale też planujemy pracownię, gdzie będziemy mogli rozwijać oddziaływania wirtualne - powiedziała prof. Agnieszka Słopień, kierownik kliniki psychiatrii dzieci i młodzieży.
Wprowadzenie wirtualnej rzeczywistości do terapii może być kluczowe dla najmłodszych pacjentów. Specjaliści zauważają, że dla dzieci z depresją lub ADHD świat cyfrowy jest często bardziej zrozumiały niż tradycyjna rozmowa z terapeutą. Nowoczesne pracownie pozwolą na lepsze dostosowanie leczenia do zmieniających się potrzeb młodego pokolenia.
Polecany artykuł:
Rozbudowa psychiatrii dziecięcej przy szpitalu Jonschera. Powstanie ogród terapeutyczny i boisko
Problem przepełnionych oddziałów psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży jest znany od lat. W poznańskim szpitalu zdarzały się sytuacje, w których na oddziale przeznaczonym dla 25 osób przebywało ich aż 40. Nowy kompleks ma temu zaradzić, oferując trzy oddziały stacjonarne z łączną liczbą 90 łóżek. Projekt zakłada stworzenie przyjaznej przestrzeni, która będzie sprzyjać powrotowi do zdrowia. Dzieci będą miały do dyspozycji sale gimnastyczne, boisko oraz specjalny ogród terapeutyczny.
To już od kilku lat, myślę, że od co najmniej ośmiu lat widzimy taką potrzebę, że faktycznie widzieliśmy coraz więcej pacjentów przebywających na oddziale stacjonarnym. W którymś momencie jeszcze przed pandemią było na naszym oddziale przynajmniej 15 pacjentów ponad stan, czyli tak na dobrą sprawę na 25 łóżek mieliśmy około 40 pacjentów. [...] To jest tak, że staramy się nie przyjmować młodszych pacjentów niż pacjenci siedmioletni, ale zdarzają się też nam pacjenci sześcioletni. Natomiast nie mamy zupełnie warunków do tego, żeby pacjenci przebywali razem z rodzicami - wyjaśniła prof. Agnieszka Słopień.
Lekarze podkreślają, że choć reforma psychiatrii kładzie nacisk na opiekę środowiskową i pomoc w poradniach blisko miejsca zamieszkania, to zapotrzebowanie na leczenie szpitalne wciąż rośnie. Nowe budynki mają zapewnić godne warunki nie tylko chorym dzieciom, ale także personelowi, który zyska odpowiednie miejsca do przeprowadzania ważnych rozmów z pacjentami i ich rodzinami.
Szpital kliniczny wybuduje nowe oddziały przy ulicy Grunwaldzkiej. Inwestycja ma być gotowa do 2029 roku
Planowana rozbudowa obejmuje również psychiatrię dla dorosłych. Nowy budynek powstanie przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu i zostanie wyposażony w nowoczesne oddziały stacjonarne. Przewidziano tam osobne miejsca dla kobiet i mężczyzn, oferując łącznie 50 łóżek (po 25 na każdy oddział). Jest to kluczowy element poprawy bezpieczeństwa i jakości leczenia dorosłych mieszkańców regionu.
Zgodnie z zapowiedziami, wszystkie nowe obiekty mają zostać oddane do użytku do 2029 roku. Dzięki tym zmianom poznański szpital stanie się jednym z najnowocześniejszych ośrodków psychiatrii w Polsce, łączącym opiekę stacjonarną z rozbudowanym systemem poradni i wsparcia środowiskowego. Dla wielu rodzin oznacza to krótszy czas oczekiwania na pomoc i lepszy dostęp do specjalistów, takich jak psycholodzy, psychoterapeuci i terapeuci środowiskowi, którzy będą pracować w ramach tzw. pierwszego poziomu referencyjnego.