To koniec mroźnej zimy? Jednoznaczne słowa rzecznika IMGW

W ostatnich dniach w Polsce mamy mrozy sięgające nawet minus 20 stopni Celsjusza. Rzecznik IMGW przekazał jednak dobre wieści. Czy to oznacza koniec, tak mroźnej zimy?

To koniec mroźnej zimy? Jednoznaczne słowa rzecznika IMGW
Autor: - zdjęcie poglądowe/ Pixabay.com To koniec mroźnej zimy? Jednoznaczne słowa rzecznika IMGW

Mrozy w Polsce. Dobre wieści od rzecznika IMGW

Ostatnie dni nas nie rozpieszczają. W Polsce mamy wysokie mrozy, ale to już koniec. Rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski przekazał, że "od czwartku definitywnie żegnamy się z siarczystym mrozem".

- W środę zobaczymy na termometrach zdecydowanie większe wartości, nawet z plusem z przodu. W Suwałkach, gdzie jeszcze niedawno było minus 16 st., będzie plus 1. Plus 1–2 również na Wybrzeżu. A w pozostałej części kraju od plus 4 do minus 1 st. W południowych województwach wciąż chłodno: od minus 1 do minus 9 st. Bezchmurne niebo, słonecznie – podał Walijewski.

Pogoda w Polsce. Pożegnamy arktyczne powietrze

Zwraca uwagę, że w środę mogą się utrzymywać mgły ograniczające widoczność i powodujące osadzanie szadzi. Na Podlasiu i Mazurach, a także części Lubelszczyzny - opady śniegu.

- W czwartek zupełnie pożegnamy arktyczne powietrze. Na północy kraju nawet 4–5 stopni na plusie, w centrum ok. 1 stopnia, a na południu wartości wciąż będą ujemne - rzędu minus 2, minus 1. W obszarach górskich - w Zakopanem, Nowym Targu ok. minus 6 – powiedział.

Rzecznik podkreślił, że wraz z cieplejszym i wilgotniejszym powietrzem przyjdą deszcze, które będą mogły się zamieniać w deszcz ze śniegiem. [ A że w nocy temperatura może spadać poniżej 0, to pojawią się oblodzenia, marznące opady deszczu. Jednym słowem wraca nieco cieplejsza zima z mrozem w nocy, z opadami deszczu i deszczu ze śniegiem – przekazał rzecznik IMGW.

- W nocy z czwartku piątek północno-wschodnią część kraju, Podlasie, Lubelszczyznę, a także Mazowsze dosłownie muśnie mróz od minus 1 do minus 6. Potem sobota, niedziela, poniedziałek podobna aura, opady deszczu ze śniegiem, w dzień dodatnie wartości, a w nocy ujemne. Na razie pożegnamy się z mroźną zimą - stwierdził.

Walijewski przestrzega przed wchodzeniem na oblodzone akweny. "Zjawiska lodowe są nietrwałe, tym bardziej, że pojawiały się, kiedy było słońce i pokrywa nie jest idealna. Kiedy pojawią się wyższe temperatury i opady śniegu, deszczu ze śniegiem i deszczu naruszą powłokę lodową, i będzie ona znacznie słabsza" - wyjaśnił.

Tak wyglądała zima w latach 70. Zobacz zdjęcia: