Jak ustalili policjanci, ponad jeden promil alkoholu w organizmie miał 37-letni gnieźnianin, który w godzinach wieczornych został potrącony przez pociąg towarowy relacji Gniezno - Gdańsk. Zdarzenie miało miejsce właśnie na torach kolejowych pomiędzy Gnieznem a Trzemesznem. Mężczyzna może mówić o bardzo dużym szczęściu. Na szczęście pociąg towarowy zdołał zwolnić? W jaki sposób? Mężczyzna już od jakiegoś czasu spacerował po torach. Zauważył go więc jadący po innym torze maszynista i zaalarmował załogę pociągu towarowego aby ten, spodziewał się na torach człowieka.
Na miejsce wezwano załogę pogotowia ratunkowego, która co ciekawe, nie stwierdziła u mężczyzny większych obrażeń. Jednak mężczyzna nie został od razu puszczony do domu. Czekała go rozmowa z policją. Stwierdził on, iż przez przypadek wysiadł z innego pociągu stację za szybko, a że kolejny pociąg miał jechać dużo później postanowił, iż wróci on torami do swojego domu na piechotę.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]