We wtorek rano (14 lipca) służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu o ciele dryfującym w rzece Prośnie w okolicach Robakowa w powiecie pleszewskim. O sprawie poinformował portal Pleszew Nasze Miasto.
Z relacji portalu wynika, że świadkowie zauważyli w wodzie obiekt przypominający ludzkie ciało. Ratownicy natychmiast rozpoczęli patrolowanie wskazanego odcinka rzeki oraz jej brzegów.
Po przeszukaniu koryta Prosny strażacy odnaleźli zwłoki i wydobyli je na brzeg.
Wkrótce potem tragiczne informacje potwierdziła Komenda Powiatowa Policji w Pleszewie. Okazało się, że odnaleziona kobieta to 32-letnia mieszkanka gminy Gizałki, której zaginięcie zgłoszono dzień wcześniej.
Wczoraj (13 lipca) po godz. 9.00 wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 32-letniej mieszkanki gm. Gizałki. Kobieta ok. godz. 17.30 wyjechała rowerem ze swojego domu, a rodzina nie mogła nawiązać z nią kontaktu. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Zawiadomiona została też Wielkopolska Grupa Poszukiwawcza, która do poszukiwań wykorzystała drony i quady oraz Państwowa Straż Pożarna z dronem termowizyjnym. Dzisiaj ok. godz. 12 w miejscowości Robaków w rzece znaleziono ciało 32-latki. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury – poinformowała w rozmowie z dziennikarzami portalu asp. szt. Monika Kołaska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci i prokurator. Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci kobiety. Na obecnym etapie nie przekazano informacji o przyczynach tragedii.