Miasto jesienią chce wystartować z kolejnym etapem Programu Centrum, który obejmie właśnie ul. 27 grudnia, ale także ulice: Kantaka, Gwarną, część Ratajczaka, Mielżyńskiego i fragment Fredry.
Jeżeli chodzi o ulicę 27 grudnia, to ona zostanie gruntownie przebudowana. Ze względu na kolizję z infrastrukturą podziemną i też zmianą geometrii drogi, planowane jest tam usunięcie leszczyn tureckich, rosnących po południowej stronie torowiska tramwajowego.
Mówi Paulina Nowicka z Poznańskich Inwestycji Miejskich i dodaje, że część drzew, jeżeli będzie to możliwe, zostanie przeniesionych do Parku Rataje, a na samej ulicy pojawią się nowe nasadzenia. Stowarzyszenie Plac Wolności nie zgadza się z tą wycinką i stworzyło petycję.
Oczywiście, jakieś kompensacje mogą być robione, ale to nigdy nie jest jeden do jednego i nie możemy tutaj pozwolić na wycięcie całej tej strony, gdzie są kamienice z punktami usługowymi. To tworzy charakter tego miejsca, dlatego postanowiliśmy zrobić tę petycję. Chcielibyśmy, aby te drzewa zostały, zresztą te dokumenty, które miasto samo reguluje i przedstawia, to są rzeczy, które jeżeli wytną te drzewa, to zrobią coś przeciwko własnemu zarządzeniu, własnemu prawu, co jest kompletnie nielogiczne.
Mówi Maria Sokolnicka-Guzek ze stowarzyszenia, która obawia się, że platany po drugiej stronie ulicy też mogą ucierpieć przez budowę trakcji tramwajowej. Chętni, którzy chcą poprzeć Stowarzyszenie Plac Wolności i sprzeciwić się wycince obecnych drzew, mogą to zrobić w punktach na ulicy 27 grudnia, składając swój podpis.