Nie da się wziąć prysznica wieczorem - skarżą się mieszkańcy strzeszyna i winograd. Powodem jest niskie ciśnienie wody w kranach. Zdaniem prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Roberta Gajdy jest na to rozwiązanie.
To też jest sprawa regulacji ciśnienia wody i wiem, że takie urządzenia są stosowane na poszczególnych ujęciach, tak jak na przykład tutaj na tym na Wiśniowej. Z tego, co wiem, tu już są zastosowane te urządzenia, które podwyższają ciśnienie w sytuacji największych rozbiorów. Są na pewno jeszcze inne miejsca, gdzie jest z tym problem.
Innego zdania jest prezes Aquanetu, Paweł Chudziński, który twierdzi że to mieszkańcy powinni lepiej zadbać o zbieranie deszczówki i podlewać ogrody poza okresem największego zużycia wody.
Moglibyśmy podnieść ciśnienie, tylko że to kosztuje. W związku z tym my tutaj zbyt wiele zrobić nie możemy i szczerze mówiąc trochę nie mamy takich planów, bo my chcemy dążyć w przyszłości do redukowania sprzedaży wody, chociażby po to, żeby ci nasi jacyś tam następcy płacili mniej za wodę.
Aquanet apeluje by podlewać ogrody i napełniać baseny po 22.