Dworzec w Palędziu po przebudowie gotowy do użytku. Dzięki modernizacji zyskał zarówno odnowioną, historyczną fasadę, jak i nowoczesne udogodnienia dla podróżnych.
- Na parterze znalazły się ogrzewana i klimatyzowana poczekalnia oraz toalet, a także zamontowane zostały elektroniczne tablice przyjazdów i odjazdów pociągów oraz nowy system informacji głosowej. Niebawem podróżni będą mieli do dyspozycji automaty vendingowe oraz biletomat.
- tłumaczy Michał Stilger, rzecznik PKP S.A
Budynek dworca musiał przejść remont.
- Dworzec kolejowy Palędzie powstał na przełomie lat 1869/70 w ramach budowy Kolei Marchijsko-Poznańskiej z Poznania do Frankfurtu nad Odrą i Gubina (z rozgałęzieniem w Zbąszyniu). Obiekt zbudowano według typowego, powtarzalnego projektu dla tej linii, w utylitarnym stylu tzw. przemysłowym (lub „ceglanym”, niem. Rohbau). Aż do 1920 r. nosił nazwę Dąbrówka (pisane wówczas Dombrowka). Dworzec był pod koniec XIX lub na pocz. XX w. rozbudowany w kierunku zachodnim, dobudowano też pomieszczenie nastawni. W późniejszych latach budynek został także otynkowany. W ramach inwestycji renowację przeszła elewacja budynku wraz detalami architektonicznymi. Na szczycie elewacji od strony miasta, tuż pod zadaszeniem pojawił się nowy zegar, a stolarka okienna i drzwiowa została odtworzona na wzór historycznej.
- czytamy na stronie PKP S.A.
Jak zapewnia PKP budynek jest niskoemisyjny, na dachu zamontowano też panele fotowoltaiczne. W sumie remont pochłonął ponad 9 milionów złotych - głównie z kasy unijnej.