Prezydent Jaśkowiak z absolutorium i wotum zaufania

i

Autor: Poznan.pl, Materiały prasowe

Finanse

Projekt Budżetu Miasta 2025. Na co Poznań wyda pieniądze? "Nam nie zależy na tym, żeby się ścigać. (...) Jesteśmy pragmatyczni, poznańscy"

Budowa teatru muzycznego, trasy tramwajowej na Ratajczaka, a także remont mostu Chrobrego - to najważniejsze inwestycje, zaplanowane w przyszłorocznym budżecie Poznania. W poniedziałek 18 listopada poznaliśmy założenia miasta na 2025 rok. Więcej szczegółów znajdziecie w artykule.

"Zadłużenie Poznania jest 3 razy mniejsze niż Krakowa"

W porównaniu z zeszłym rokiem zwiększą się dochody miasta. Poznań mniej wyda, a to oznacza mniejszą liczbę inwestycji. - Nam nie zależy na tym, żeby się ścigać, bić rekordu w szczególności, gdyby to miały być rekordy w zakresie wydatków. Jesteśmy pragmatyczni, poznańscy. Wydajemy tyle, żeby te budżety dla następnych pokoleń Poznania były zrównoważone i bezpieczne - mówił podczas konfernecji, prezydent Jacek Jaśkowiak.

Na tle porównywalnej wielkości miast, jesteśmy w dobrej kondycji finansowej. Zadłużenie Poznania jest 3 razy mniejsze niż Krakowa i dwa razy mniejsze niż Wrocławia czy Łodzi. W skali dekady widać znaczną poprawę - od 2014 do 2024 roku procentowa wartość zadłużenia w stosunku do dochodów spadła z 58% do 40% - informuje prezydent miasta.

Poznań mniej wyda, a to oznacza mniejszą liczbę inwestycji

Najwięcej pieniędzy bo aż 480 milionów złotych miasto przeznaczy na komunikację zbiorową i drogi. Wśród nich: remont mostu Chrobrego czy budowa trasy tramwajowej na Ratajczka. Największy wzrost wydatków widać w obszarze kultury. Ma to związek z budową Teatru Muzycznego oraz modernizacją widowni Teatru Animacji.

- W kulturze widać wzrost, w porównaniu do innych dziedzin. Tam ten wzrost wydatków następuje, to zarówno dotyczy bieżących kosztów działalności i inwestycji np. Teatr Muzyczny - mówi skarbnik miasta Piotr Husejko.

Projekt przyszłorocznego budżetu, tworzony był zgodnie z nową ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Ma ona ustabilizować sytuację finansową miast i gmin. - W przypadku Poznania to jest 45 mln zł. Tyle byśmy miel mniej, gdyby nie było reformy. Czyli ten projekt budżetu byłby o tyle gorszy - dodaje Husejko.

Dodajmy także, że miasto wyda na oświatę ponad 2,5 miliarda złotych.

Na wszystkie wydatki zaplanowano ponad 6,5 miliarda złotych.

Tak będzie wyglądać nowa hala koncertowa w Poznaniu: