- Do śmiertelnego zdarzenia doszło o poranku 2 kwietnia na poznańskim osiedlu Przyjaźni.
- Pojazd wywożący odpady przejechał pieszego, a poszkodowany poniósł śmierć na miejscu.
- Śledczy i prokuratura analizują przebieg wypadku, kierujący ciężarówką nie był pod wpływem alkoholu.
Czwartkowy poranek 2 kwietnia przyniósł koszmarne wieści z Poznania. Na terenie osiedla Przyjaźni pracownik kierujący pojazdem komunalnym nie dostrzegł przechodnia.
„Około godziny 7:40 policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym. Doszło do potrącenia mężczyzny w wieku około 50 lat przez kierującego samochodem ciężarowym specjalnym Man - do zbiórki odpadów”
Jak przekazał mediom podkomisarz Łukasz Paterski z wielkopolskiej komendy wojewódzkiej policji, życia poszkodowanego nie udało się uratować. Potężny samochód ciężarowy zmiażdżył ciało 50-latka.
„Wyjaśniamy okoliczności wypadku. Na miejsce udał się prokurator oraz biegły z zakresu medycyny sądowej”
Polecany artykuł:
Z relacji oficera prasowego wynika, że mężczyzna siedzący za kierownicą specjalistycznego pojazdu ciężarowego do zbiórki odpadów został przebadany i był w pełni trzeźwy.