Dramat w Dzień Matki. 40-letnia Judyta walczy z rozległymi oparzeniami!

2026-06-01 9:17

Zamiast rodzinnego świętowania doszło do ogromnego dramatu. 26 maja 40-letnia Judyta została poważnie poparzona w wyniku nagłego wybuchu ognia z pieca. Obecnie kobieta przebywa w szpitalu, a jej najbliżsi organizują zbiórkę na kosztowne leczenie. Do tej pory na konto wpłynęło niemal 18 tysięcy złotych.

Dzień Matki zamienił się w horror. Judyta została ciężko poparzona, trwa walka o jej powrót do zdrowia

i

Autor: Szczytny Cel/ Materiały prasowe

Do tragicznego zdarzenia doszło w miniony Dzień Matki, kiedy to życie bliskich 40-latki wywróciło się do góry nogami. Z pieca niespodziewanie buchnęły płomienie, powodując u kobiety niezwykle rozległe oparzenia drugiego stopnia twarzy, kończyn górnych oraz nóg. O szczegółach tego groźnego incydentu informowaliśmy już wcześniej na łamach naszego portalu w osobnym artykule.

Poszkodowana 40-latka przebywa obecnie na oddziale szpitalnym, gdzie każdego dnia musi mierzyć się z niewyobrażalnym bólem. Rodzina poszkodowanej przyznaje, że tamte dramatyczne momenty na zawsze pozostaną w ich pamięci, a wszechobecny strach mieszał się z bezradnością. Najbliżsi cieszą się jednak z faktu, że Judyta w ogóle przeżyła ten koszmar.

Przed poparzoną kobietą bardzo długi i wymagający proces powrotu do pełnej sprawności. Niezbędne okaże się wdrożenie kosztownego leczenia, zakup specjalistycznych opatrunków oraz opłacenie intensywnej rehabilitacji. Poszkodowana przez wiele miesięcy nie będzie mogła podjąć pracy zarobkowej, co uderzy w finanse rodziny. Znajomi podkreślają, że zawsze chętnie niosła pomoc innym.

W tej tragicznej sytuacji to właśnie 40-latka wymaga pilnej pomocy, aby odzyskać stabilizację i dawne życie. W serwisie szczytny-cel.pl zorganizowano internetową zbiórkę funduszy na pokrycie kosztów opieki. Licznik wpłat wskazuje już blisko 18 tysięcy złotych.

Zrozpaczeni krewni wyrażają ogromną wdzięczność za każdą wpłaconą złotówkę, ciepłe słowa otuchy i wsparcie w tym trudnym czasie.

Wybuch gazu w budynku klubu sportowego w Maniowach