Poszukiwana od tygodni Polka odezwała się do bliskich. "Rozmowa trwała pięć minut"

2026-06-03 19:52

Nastąpił ważny krok w poszukiwaniach 33-letniej Anny z Wielkopolski, która zniknęła w Hiszpanii. Kobieta po miesiącu odezwała się do siostry. Mimo że nawiązała kontakt, śledczy nie przerywają akcji. Wciąż nie ma stuprocentowej pewności, że mieszkanka Ostrowitego Prymasowskiego jest w pełni bezpieczna.

Przełom w sprawie zaginionej Polki na Majorce. Anna skontaktowała się z rodziną!

i

Autor: Archiwum prywatne

Sprawa 33-letniej Polki była wcześniej szczegółowo opisywana przez „Super Express”. Kobieta niespodziewanie zniknęła na Majorce w połowie kwietnia. Natychmiast po tym zdarzeniu bliscy oraz służby ratunkowe rozpoczęli szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, starając się wpaść na jakikolwiek ślad zaginionej.

Z doniesień „Faktu” wynika, że w końcu nastąpił oczekiwany zwrot akcji. Karolina, która jest siostrą zaginionej 33-latki, przekazała dziennikarzom tej redakcji informację o niespodziewanym połączeniu telefonicznym od Anny.

Nie mamy pewności, że wszystko jest ok. Ania zadzwoniła z hiszpańskiego numeru. Szybko musiała kończyć, bo się telefon rozładowywał. Ta rozmowa trwała pięć minut – powiedziała „Faktowi” Karolina.

Z informacji przekazanych przez Karolinę wynika, że 33-latka miała przebywać w obiekcie hotelowym, który już wcześniej znajdował się na celowniku detektywów. Anna przyznała, że wciąż nie odzyskała swoich rzeczy osobistych. Wyjaśniła bliskim, że do kontaktu używa cudzego urządzenia, a ponadto regularnie pojawia się na komisariacie, dopytując o postępy w poszukiwaniu skradzionego mienia.

Nawiązanie połączenia nie oznacza automatycznego finału poszukiwań. Funkcjonariusze zaznaczają, że wciąż nie dysponują dokładnym adresem pobytu zaginionej Polki.

Faktycznie skontaktowała się (Anna – red.) z rodziną, ale wciąż nie znamy jej miejsca pobytu, dlatego zarówno my, jak i policja hiszpańska cały czas prowadzimy poszukiwania, ponieważ nie wiemy, czy jest bezpieczna – powiedział „Faktowi” asp. Krzysztof Socha z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.

Tajemnicze zniknięcie 33-latki śledziło wielu internautów. Anna wywodzi się z niewielkiej miejscowości Ostrowite Prymasowskie na terenie Wielkopolski. Wcześniej przez dłuższy czas rezydowała w Hamburgu, by pod koniec zeszłego roku przenieść się na słoneczną Majorkę. Ostatni potwierdzony kontakt z bliskimi zanotowano trzynastego kwietnia, gdy prowadziła konwersację z bratem. Niestety, wymiana wiadomości została nagle przerwana.

Po upływie zaledwie kilku dni bliscy dostali nową wiadomość, ale tym razem nadawcą było konto należące do nieznajomego mężczyzny. Kobieta napisała wówczas, że padła ofiarą złodziei na plaży. Do rozwiązania tej skomplikowanej sprawy włączyła się także międzynarodowa grupa specjalistów i dziennikarzy, wspierając oficjalne poszukiwania zaginionej.

Pokój Zbrodni - Łukasz Litewka