Śmiertelny poślizg przed własnym domem. Senior zginął przez gołoledź
Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek, 5 lutego. Jak przekazała „Faktowi” Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wielkopolskim, zgłoszenie o śmierci mężczyzny wpłynęło do służb około godziny 10.00. Nieoficjalnie, jak ustalił portal ostrow24.tv, przyczyną wypadku mogła być gołoledź.
Do zdarzenia doszło przed domem seniora, gdy wynosił popiół. Mężczyzna najprawdopodobniej poślizgnął się na oblodzonej nawierzchni i upadł, uderzając tyłem głowy. Stracił przytomność. Pomoc wezwał sąsiad, który zauważył leżącego mężczyznę. Na miejscu podjęto reanimację, jednak życia seniora nie udało się uratować.
Prosty trik na śliskie chodniki, który każdy powinien znać
Eksperci tłumaczą, by podczas gołoledzi poruszać się wolno i rozważnie, stosując tzw. „chód pingwina”, a więc unikać biegania i gwałtownych ruchów. Na czym on polega? Na co dzień chodzimy wyprostowani, równomiernie rozkładając ciężar ciała na obie nogi, co — jak wskazują niemieccy chirurdzy — na śliskiej nawierzchni zwiększa ryzyko poślizgnięcia się. Zalecają oni lekkie pochylenie się do przodu, tak aby środek ciężkości znalazł się nad nogą wysuniętą do przodu, oraz stawianie krótkich, ostrożnych kroków — dokładnie tak, jak poruszają się pingwiny.
Specjaliści radzą także, by nie trzymać nic w dłoniach, ponieważ ogranicza to możliwość odzyskania równowagi i ochrony przy ewentualnym upadku. Ważny jest również odpowiedni wybór obuwia. Najlepiej sprawdzą się buty na płaskiej podeszwie, co jest szczególnie istotne w przypadku kobiet. Pod żadnym pozorem nie należy też trzymać rąk w kieszeniach, gdyż w razie upadku nie będziemy w stanie zamortyzować uderzenia.