Brutalny atak w Gnieźnie. 46-latek odgryzł mężczyźnie ucho

2026-01-19 19:43

Do szokującego zdarzenia doszło 10 stycznia w Gnieźnie, gdzie 46-letni mężczyzna odgryzł ucho 31-latkowi podczas szarpaniny. Po brutalnym ataku sprawca został zatrzymany przez policję i usłyszał łącznie osiem poważnych zarzutów, w tym uszkodzenia ciała i stosowania gróźb. Decyzją gnieźnieńskiego sądu agresywny mężczyzna, notowany już wcześniej przez policję, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Policjant zakłada kajdanki na ręce zatrzymanego

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policjant zakłada kajdanki na ręce zatrzymanego

Brutalny atak w Gnieźnie. 46-latek odgryzł ucho podczas kłótni

Dramatyczne sceny rozegrały się wieczorem 10 stycznia 2026 roku przy ulicy Moniuszki w Gnieźnie. Pomiędzy dwoma mężczyznami, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu, doszło do nieporozumienia, które szybko przerodziło się w brutalną bójkę. W trakcie szarpaniny 46-letni napastnik odgryzł ucho 31-letniej ofierze. Zawiadomienie o całym zdarzeniu złożyła w gnieźnieńskiej komendzie matka poszkodowanego mężczyzny, co dało początek intensywnemu śledztwu.

Szpital w Poznaniu ratuje ucho ofiary. Policja zbiera dowody

Ranny 31-latek natychmiast po zdarzeniu potrzebował pomocy medycznej i początkowo trafił do szpitala w Gnieźnie. Ze względu na powagę urazu, został on jednak przetransportowany do specjalistycznej placówki w Poznaniu, gdzie lekarzom udało się przeprowadzić skomplikowaną operację chirurgiczną i przyszyć amputowaną małżowinę uszną. W tym czasie gnieźnieńscy kryminalni wraz z technikami oraz biegłym z zakresu medycyny sądowej zabezpieczali ślady na miejscu przestępstwa. Śledczy przesłuchiwali również świadków, aby dokładnie odtworzyć przebieg napaści.

Zatrzymanie sprawcy w Gnieźnie. Mężczyzna usłyszał aż 8 zarzutów

Dzięki sprawnym działaniom operacyjnym policjanci już 14 stycznia zatrzymali podejrzanego 46-latka. W toku dalszych czynności dochodzeniowych okazało się, że brutalny atak na 31-latka nie był jego jedynym przestępstwem, a śledczy dotarli do sześciu innych pokrzywdzonych osób. Mężczyźnie przedstawiono łącznie osiem zarzutów, które dotyczyły spowodowania uszkodzenia ciała czterech osób oraz zmuszania dwóch kolejnych do określonego zachowania poprzez groźby. Dodatkowo jest on podejrzany o wpływanie na świadka groźbami pozbawienia życia i zdrowia oraz o naruszenie nietykalności cielesnej.

Tymczasowy areszt dla agresora. Grozi mu do 5 lat więzienia

Po zebraniu materiału dowodowego prokuratura złożyła wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego. W piątek, 16 stycznia, Sąd Rejonowy w Gnieźnie przychylił się do wniosku i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 46-latka na okres trzech miesięcy. Jak ustalili policjanci, zatrzymany był już wcześniej notowany za inne konflikty z prawem. Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat, a cała sprawa wciąż jest w toku.

Źródło: Policja.pl

Bloki z wielkiej płyty stają się wyzwaniem. Alarm dla mieszkańców