Robot za kilka milionów testowany w szpitalu przy Lutyckiej. Dyrektor studzi emocje

2026-05-13 15:23

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki przy ul. Lutyckiej w Poznaniu testował nowoczesnego robota do diagnostyki chorób płuc. Dyrekcja placówki podkreśla jednak, że nie planuje zakupu urządzenia, bo koszt takiej inwestycji liczony jest w milionach złotych.

Szpital Wojewódzki w Poznaniu

i

Autor: Szpital Wojewódzki w Poznaniu / Facebook/ Materiały prasowe Szpital Wojewódzki w Poznaniu

O testach zrobiło się głośno po wpisach jednego z lekarzy w mediach społecznościowych. Dyrektor szpitala Dawid Murawa zaznacza jednak, że placówka nie prowadzi obecnie żadnego programu wdrożeniowego.

- To było testowanie robota, a nie praca na robocie. Jako szpital nie publikowaliśmy żadnych oficjalnych informacji, że prowadzimy szersze działania w tym zakresie - mówi Dawid Murawa.Urządzenie ma pomagać przede wszystkim w diagnostyce chorób płuc i wykonywaniu precyzyjnych badań u trudnych pacjentów. Według dyrektora możliwości technologiczne są imponujące, ale cena skutecznie studzi entuzjazm.

- Koszt zakupu tego robota to kilka milionów złotych. Jest fenomenalny dla bardzo określonej grupy pacjentów, ale absolutnie nie mamy pieniędzy na tego typu inwestycję - przyznaje.Dyrektor Murawa podkreśla też, że szpital przy Lutyckiej nie jest wyspecjalizowaną placówką pulmonologiczną. Diagnostyka chorób płuc jest tam jedynie jednym z rozwijanych obszarów działalności.

Dyrektor uważa również, że decyzje o zakupie tak drogiego sprzętu powinny być centralnie koordynowane przez państwo.

- Taki robot w pierwszej kolejności powinien znajdować się w Instytucie Gruźlicy w Warszawie. Dopiero później można myśleć o mniejszych ośrodkach - ocenia.Szpital zaznacza jednocześnie, że regularnie testuje nowoczesny sprzęt medyczny różnych producentów. Obecnie placówka sprawdza między innymi nowe ultrasonografy, laparoskopy i stoły operacyjne.